Odszedł od nas kolejny reprezentant Detroit. Podobno cierpiał na schizofrenię. Oficjalnych powodów nie podano. Wiadomo, że chorował na coś od dłuższego czasu. Kilka lat temu zapadł w śpiączkę na jakiś czas.
P.s. Pamiętaj o szacunku. To ważne.
Saturday, August 1, 2009
Subscribe to:
Comments (Atom)
